Skip to main content

Czy cena podana słownie jest nadrzędna wobec ceny podanej cyfrowo?

Niejednokrotnie się zdarza, że wykonawca wypełniając formularz ofertowy popełnia błąd w zapisie słownym lub liczbowym ceny. Na pytanie, który sposób podania ceny jest wówczas wiążący, można odpowiedzieć – to zależy. Ustawodawca nie rozstrzyga bowiem zagadnienia czy słowny zapis jest nadrzędny wobec cyfrowego. W niektórych sytuacjach…

Z tego artykułu dowiesz się

Najważniejsze zagadnienia

  • Jak postąpić, gdy cena zapisana cyframi różni się od ceny zapisanej słownie.
  • Czy którykolwiek ze sposobów zapisu ceny ma automatyczne pierwszeństwo.
  • Kiedy zamawiający powinien wezwać wykonawcę do wyjaśnienia rozbieżności i poprawić oczywistą omyłkę.

Niejednokrotnie się zdarza, że wykonawca wypełniając formularz ofertowy popełnia błąd w zapisie słownym lub liczbowym ceny. Na pytanie, który sposób podania ceny jest wówczas wiążący, można odpowiedzieć – to zależy. Ustawodawca nie rozstrzyga bowiem zagadnienia czy słowny zapis jest nadrzędny wobec cyfrowego. W niektórych sytuacjach trzeba przyjąć, że doszło do oczywistej omyłki rachunkowej lub pisarskiej, którą zamawiający ma obowiązek poprawić.
Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w sprawie rozpatrywanej przez KIO (wyrok z dnia 24 stycznia 2018 r., sygn. akt KIO 75/18), gdzie wykonawca podał cenę liczbą w wysokości “1 180 000 zł’, natomiast cena zapisana słownie była odmienna i wynosiła “jeden milion sto osiemdziesiąt tysięcy osiemset zł’. Następnie dzień po złożeniu oferty, z własnej inicjatywy, wykonawca wysłał do zamawiającego sprostowanie, powołując się na oczywistą omyłkę pisarską. Wykonawca wyjaśnił, na czym polega błąd, stwierdzając, że omyłka dotyczy części słownej, a nie części cyfrowej oraz podał prawidłowe brzmienia kwoty słownie “jeden milion sto osiemdziesiąt tysięcy złotych” a zatem bez słowa “osiemset”.
Mimo powyższego, zamawiający odrzucił ofertę wykonawcy, uznając, że z powodu rozbieżności nie jest w stanie ustalić, która z cen jest prawidłowa. Argumentował, że w sytuacji, gdy błąd może być poprawiony na dwa sposoby tj. przez zmianę ceny podanej liczbą, albo przez zmianę ceny podanej cyfrą – nie można takiego błędu uznać, za oczywistą omyłkę. Podniósł także, że wszelkie próby wyjaśnienia rzeczonej rozbieżności wiązałyby się z prowadzeniem między nim a wykonawcą negocjacji dotyczących złożonej oferty, co jest niedopuszczalne.
Izba jednak nie zaakceptowała stanowiska zamawiającego. Mimo, że na podstawie informacji zawartych w pozostałej części oferty nie dało się obiektywnie i samodzielnie ustalić, która z podanych wartości jest prawidłowa, to zdaniem składu orzekającego zamawiający powinien zwrócić się do wykonawcy o wyjaśnienia w trybie art. 87 ust.1 PZP.
W uzasadnieniu wyroku wskazano:

„Nie oznacza to jednak, że zamawiający przed poprawieniem błędu w ramach omyłki pisarskiej to jest art. 87 ust. 2 pkt 1 ustawy pzp nie ma prawa a wykonawca nie ma prawa od niego żądać w razie bezczynności zamawiającego, z skorzystania z dyspozycji art. 87 ust. 1 to jest zadać pytanie, która cena jest ceną oferty w związku z rozbieżnością ceny podanej cyfrowo i ceny podanej słownie.”.

Pozostało jeszcze około 70% treści artykułu.

Czytaj bez limitów
w Centrum wiedzy GJW

Pełna wersja tego artykułu jest dostępna dla subskrybentów Newslettera 6x100 / LAW IN BRIEF.

Dołącz bezpłatnie, aby czytać wszystkie publikacje w Centrum wiedzy GJW oraz otrzymywać autorskie komentarze ekspertów Kancelarii GJW dotyczące najważniejszych zmian w prawie.

Subskrypcję możesz zakończyć w każdej chwili.

Jeśli jesteś subskrybentem Newslettera 6x100 / LAW IN BRIEF i nie widzisz całego artykułu, kliknij tutaj.

Paulina Meller-Kmiecik W czym możemy pomóc?