Dziennik budowy to niewątpliwie niezbędny dokument realizowanej inwestycji. Dokumentowanie procesu budowy w sposób zgodny z zapisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia  26 czerwca 2002r. w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia ( Dz. U. Nr 108, poz. 953 ze zm.) nie powinno być problematyczne dla wykwalifikowanej kadry nadzoru.

Zatem, o ile sposób rejestrowania w dzienniku budowy przebiegu robót budowlanych a także wszystkich zdarzeń i okoliczności, jakie miały miejsce w toku prowadzonych prac budowlanych jest dość oczywisty, to w judykaturze brak jednomyślności, czy dziennik budowy jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244 kpc. Stąd podstawowe pytanie jakie pozostaje wśród uczestników procesu inwestycyjnego, dotyczy mocy dziennika budowy wobec ewentualnego postępowania sądowego.

Czy wpisy dokonane w dzienniku budowy korzystają z domniemania zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy?

Dwa przeciwstawne poglądy orzecznictwa prezentowane są w odniesieniu do regulacji art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2018r. , poz. 1202), z której wynika, iż dziennik budowy stanowi urzędowy dokument przebiegu określonego procesu budowlanego i jest wydawany odpłatnie przez właściwy organ.

Dziennik budowy posiada walor dokumentu urzędowego w odniesieniu do wpisów w nim zamieszczonych

dziennik  budowy jest dokumentem urzędowym i pełni szczególną rolę w procesie budowlanym. Stosownie do treści art. 244 § 1 k.p.c. – dokument urzędowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone, korzysta zatem z domniemania prawdziwości. Domniemanie to można obalić za pomocą stosownych dowodów (art. 252 k.p.c.) – wyrok sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 22.12.2016r. I ACa 591/16;

urzędowy charakter dokumentu stanowiącego dziennik budowy wynika z art. 45 ust.1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowalne oraz obejmuje wszystkie zawarte w nim zapisy dotyczące robót budowlanych oraz zadań i okoliczności zachodzących w toku ich wykonywania. –wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2013r., sygn. akt I ACa 1324/12;

zgodnie z art. 45 ust. 1 prawa budowlanego dziennik budowy stanowi urzędowy dokument przebiegu robót budowlanych oraz zdarzeń i okoliczności zachodzących w toku wykonywania robót. Status ten oznacza nadanie dziennikowi rangi stosunkowo silnego środka dowodowego, bowiem z dokumentami urzędowymi związane jest domniemanie prawdziwości ich treści. Dziennik budowy, jak każdy inny dokument urzędowy, korzysta z domniemania zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy – wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 10 marca 2015r. VI Wydział Cywilny sygn. akt VI ACa 684/14;

Dziennik budowy stanowi dokument prywatny w rozumieniu art.245 kpc.

urzędowy charakter dziennika budowy należy odnieść do odpowiednio przygotowanego i sformalizowanego wzorca wydawanego przez właściwy organ inwestorowi, który jest wypełniany treścią w toku procesu budowlanego przez podmioty, które nie wykonują zadań z zakresu administracji publicznej, co pozbawia go cech dokumentu urzędowego nie tylko w rozumieniu art. 244 kpc czy 76par. 1 kpa ale także jako posiadającego moc takiego dokumentu – wyrok  Sądu  Najwyższego z dnia 18 lutego 2015r. ( I CSK 107/14);

nie są podmiotami prawa publicznego osoby uprawnione do dokonywania w tym dokumencie wpisów, stąd jako dokument prywatny w rozumieniu art. 245kpc stanowi wyłącznie dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie  – wyrok Sądu Najwyższego  z dnia 16 listopada 2016r. ( I CSK 795/15);

Jaką moc mają wpisy zamieszczone w dzienniku budowy w formalnym postępowaniu dowodowym?

Opcja dokumentu urzędowego dziennika budowy implikuje domniemanie autentyczności oraz domniemanie zgodności z prawdą tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Oznacza to, że  dokonane w nim wpisy są zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy.

Co prawda istnieje możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści takiego dokumentu, jednak wymaga to od strony zaprzeczającej aktywności dowodowej, polegającej na wykazaniu, że przedłożony sądowi dokument urzędowy jest nieprawdziwy oraz, że zawarte w dokumencie oświadczenia organu od którego dokument pochodzi są niezgodne z prawdą.

W kontekście powyższego, jedynie własne twierdzenia, podejrzenia czy domysły należy ocenić jako  niewystarczające dla  obiektywnego i miarodajnego dowodu na poparcie np. zarzutu nierzetelnego prowadzenia dziennika budowy.

Z kolei przyznanie dziennikowi budowy charakteru dokumentu prywatnego w rozumieniu art. 245 kpc  ogranicza jego moc dowodową do tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w tym dokumencie. Stąd wpisy zamieszone w treści dziennika budowy wyrażają jedynie opinię, która nie jest wiążąca dla sądu orzekającego w sprawie. Dokumenty prywatne nie korzystają z domniemania prawdziwości zawartych w nich oświadczeń, a więc każda osoba mająca w tym interes prawny może stwierdzić i dowodzić, że treść złożonych oświadczeń nie odpowiada stanowi rzeczywistemu / wyrok sądu Najwyższego z dnia 28.02.2007r. V CSK 441/06/.

Oceniając ryzyko związane z postępowaniem sądowym  należy mieć na względzie poglądy Sądu Najwyższego, które niewątpliwie osłabiły moc dowodową dziennika budowy w znaczeniu procesowym. Przytoczone bowiem wpisy kierownika budowy w dzienniku budowy jako wyrażające jedynie jego opinię,  w konfrontacji z rzeczywistością mogą prowadzić do odmiennych ustaleń stanu faktycznego.

drukuj